|

Rola Internetu w procesie zakupu kosmetyków to nowe badanie rynku zainicjowane przez IAB Polska. Wyniki badania potwierdzają nasze przewidywania dotyczące polskiego rynku internetowego - jego użytkownicy niezwykle chętnie wykorzystują sieć internetową szukając informacji, które znacznie ułatwiają podejmowanie decyzji zakupowych.
Głównym celem projektu było zbadanie kluczowych elementów procesu zakupowego kosmetyków, ze szczególnym uwzględnieniem roli, jaką pełni w nim Internet. Wnioski z pierwszej edycji badania są bardzo obiecujące. Internauci aktywnie interesują się badaną tematyką wykorzystując Internet jako jedno z głównych źródeł informacji, co można zobaczyć na poniższym wykresie. Na pytanie skąd generalnie czerpią informacje/wiedzę 66% osób odpowiedziało, że z Internetu a dla 41% badanych jest to źródło informacji, na które wskazują najczęściej.
Co równie istotne, internetowi konsumenci nie są tylko biernymi odbiorcami informacji. Nie dość, że poszukują wiedzy na interesujący ich temat, ale również często dzielą się uzyskanymi informacjami z innymi osobami - przesyłają linki, dyskutują na forach, komentują reklamy. Tego typu działania podejmuje znacząca ilość badanych osób gdyż wśród wszystkich przebadanych działania takie deklaruje niemalże jedna trzecia z nich. Praktycznie co trzecia osoba przesłała znajomemu link do strony z kosmetykami, dyskutowała na forum lub skomentowała tekst poświęcony kosmetykom/urodzie, co piąta dyskutowała o reklamie kosmetyków. Warto jednocześnie zauważyć, że poszukując informacji lub konkretnych ofert badani najczęściej sięgają właśnie do Internetu, zaglądając na fora dyskusyjne, ale także i strony www producentów i korzystają z porównywarek cen.
.jpg)
Jak przekłada się to na decyzje zakupowe? Internet znów pokazuje swą siłę. Aż 3 na 4 badanych osób zadeklarowało wprost, że znalezione w Internecie informacje na temat kosmetyków skłoniły ich do dalszych poszukiwań, zaś 83% wskazuje, że takie informacje pomogły im zdecydować, jakiego zakupu dokonać „w realu”. To bardzo wysoka wartość, pokazująca jaką siłę ma to medium. Dotyczy to nie tylko stron informacyjnych ale także i reklamowych, bowiem na pytanie czy reklama kosmetyków w Internecie zaciekawiła respondenta tylko 3% badanych osób nie zainteresowało się nigdy żadną reklamą kosmetyków w Internecie.

Internet to także medium wzbudzające znaczne zaufanie badanych. Co ciekawe, tradycyjnie kojarzone z tą rolą czasopisma, redagowane przez profesjonalistów, czy ambasadorzy marki wypadli w naszym porównaniu znacznie słabiej. Na pytanie o ile ogólnie ufasz źródłom informacji/wiedzy o kosmetykach łączna liczba osób, darzących dużym zaufaniem (odpowiedzi „zdecydowanie tak” i „tak”) Internet wyniosła 49% badanych a więc niemalże połowę całej grupy respondentów. Zauważmy, że w przypadku czasopism wskaźnik ten wyniósł 28% a u ambasadorów marki słabiutkie 21 co oznacza, że zaufanie do nich deklaruje mniej niż jedna czwarta ogółu populacji. Co więcej, jednocześnie brak zaufania do czasopism i ambasadorów marki deklaruje znaczna grupa badanych. W przypadku Internetu jest to praktycznie margines błędu. Dane te dobitnie ilustruje poniższy wykres na rys. 4.

Kolejne badanie IAB Polska pokazuje bardzo wyraźnie jak dużą rolę w naszym życiu odgrywa Internet. Jako medium, pełni dla internautów bardzo ważną rolę nie tylko w procesie poszukiwania informacji, a także podejmowania decyzji o zakupie. Jest postrzegany jako zdecydowanie bardziej wiarygodne źródło, niż sprzedawcy czy ambasadorowie marki. Co ważne, internauci nie są biernymi odbiorcami informacji o kosmetykach i ofert - dzielą się informacjami, opiniami z innymi osobami, odwiedzają strony producentów, kojarzą z reklam (za równo offline, jak i online) promowane kategorie produktów, a także konkretne marki.
Wyszczególnienie najciekawszych wniosków z pierwszej edycji badania:
• internet jest źródłem informacji, do którego badani najczęściej sięgają (41%), kolejne to znajomi&rodzina (33%),
• 3 na 4 badanych zadeklarowało wprost, że znalezione w Internecie informacje na temat kosmetyków skłoniły ich do dalszych poszukiwań, zaś 83% wskazuje, że pomogły im zdecydować, jakiego zakupu dokonać „w realu”,
• co trzecia osoba przesłała znajomemu link do strony z kosmetykami, dyskutowała na forum lub skomentowała tekst poświęcony kosmetykom/urodzie, co piąta dyskutowała o reklamie kosmetyków
• tylko 7% zapytanych, spośród tych, którzy kojarzą reklamy kosmetyków z internetu, nie przypomina sobie internetowych reklam konkretnych typów kosmetyków,
• 58% respondentów zadeklarowało, że zdarzyło im się, po zobaczeniu reklamy telewizyjnej, szukać tej marki w Internecie,
• 62% ogółu badanych przypomina sobie sytuację, kiedy reklama kosmetyków w Internecie ich zaciekawiła.
Informacje o badaniu: wywiady zrealizowano metodą CAWI (web survey). Respondentów rekrutowano spośród panelu badawczego GfK Polonia i były to osoby, które kupują kosmetyki i mają wpływ decyzyjny na zakup. Strukturę tej grupy (a co za tym idzie i próby), wg płci i wieku, oparto na danych badania TGI Index firmy Millward Brown SMG/KRC. Grupa ta stanowi 38,6% całej próby badania TGI, co w przeliczeniu na populację Polaków w wieku 15+ daje 11,64 miliona osób. Wielkość badanej próby wyniosła 1000 osób, co oznacza iż maksymalny błąd pomiaru wynosi +/-3,1%. Wywiady przeprowadzono w dniach 11 - 15 grudnia 2009 roku. |